4 pożary w ciągu doby

Tegoroczna zima przypomniała nam w jakiej strefie klimatycznej mieszkamy i na termometrach pojawiły się temperatury jakich nie notowano od kilkunastu lat. Mieszkańcy domów wolnostojących zmuszeni są do spalania większych ilości opału i częściej podkładają do pieca. Na skutek wadliwych instalacji kominowych i nieostrożności w użytkowaniu pieców, notujemy ostatnio niepokojący wzrost ilości pożarów. Tylko w ciągu ostatniej doby paliło się z tego powodu w 4 mieszkaniach.

 Pierwszy pożar zgłoszono nam tuż po godzinie 5:15 z Kołońca. Paliło się poddasze domu drewnianego. Jak się okazało nieszczelności przewodu kominowego umożliwiły przedostanie się ognia na materiał palny zgromadzony na poddaszu. Pożar szybko został zlokalizowany przez miejscową jednostkę i udało się uniknąć większych strat.

Kolejne zdarzenie miało miejsce po godz. 19:30 w Stąporkowie ul. 1go Maja. Tu dało o sobie znać inne zagrożenie. Z pozostawionego bez nadzoru pieca kuchennego ogień wydostał się na zewnątrz i objął swoim zasięgiem wyposażenie kuchni. Działania gaśnicze prowadził zastęp z JRG Końskie i 2 jednostki OSP Niekłań i Krasna.

Następny pożar miał miejsce w Pile o godz. 21:23. Podobnie jak w Kołońcu do powstania pożaru przyczynił się komin a konkretnie rura którą odprowadzane były spaliny z kominka opałowego na zewnątrz. Rura poprowadzona przez drewnianą ścianię mocno się rozgrzała i spowodowała jej zapalenie się. Strażacy z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej z Końskich po 7 minutach byli już na miejscu i szybko zlokalizowali zagrożenie.

Tuż po godzinie 7:00 otrzymaliśmy zgłoszenie o kolejnym pożarze. Tym razem płonęły sadze w kominie w Woli Szkuckiej. Długo nieczyszczony komin czyści się sam przez wypalenie ale takie pożary są niebezpieczne ponieważ przy zbyt dużym nagromadzeniu sadzy i zbytnim rozgrzaniu komina może dojść do pęknięcia i wydostanie się pożaru poza jego konstrukcję. Działania gaśnicze prowadzone były przez OSP Fałków.

Przykłady tych 4 pożarów pokazują jak dużą ostrożność trzeba zachować przy ogrzewaniu swoich mieszkań. Pozostawianie rozbuchanego pieca bez nadzoru, nikłe zainteresowanie się stanem kominów a niekiedy zupełny brak wyobraźni powoduje, że w ciągu kilku minut możemy stracić dobytek całego życia i dach nad głową.