Pożar kamienicy w Końskich
W sobotę 19 czerwca po godz. 20:00 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze poddasza jednej z koneckich kamienic. Drewniana konstrukcja więźby dachowej spowodowała szybkie rozprzestrzenienie się pożaru na całej długości budynku. Po dojeździe pierwszych zastępów strażacy przeszukali wszystkie zamieszkałe pomieszczenia i ewakuowali przebywające w nich osoby. Łącznie budynek opuściło 35 mieszkańców kamienicy. W trakcie działań gaśniczy ranni zostali dwaj strażacy. Po opanowaniu pożaru gdy prowadzone było już dogaszanie zgliszczy na strychu znalezione zostały zwęglone zwłoki. Do chwili obecnej działania prowadziło 93 ratowników w tym 41 z PSP, 23 zastępy w tym 14 z PSP. ZDJĘCIA
2 minuty po zgłoszeniu strażacy z JRG Końskie byli na miejscu. Widać było dym wydobywający się spod blachy dachowej budynku. Po przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że pożar rozwija się w pustej przestrzeni pomiędzy stropem obiektu a dachem. Budynek murowany z drewnianymi stropami, drewnianą więźbą dachową, kryty blachą o wys. ok. 12 metrów. Podano dwa prądy wody w natarciu: jeden do wewnątrz budynku, prowadząc linię gaśniczą klatką schodową, a drugi z zewnątrz na dach. Jednocześnie prowadzono ewakuację osób przebywających w mieszkaniach na poddaszu oraz niższych kondygnacjach, którzy nie opuścili budynku przed przybyciem strażaków. Łącznie ewakuowano 35 osób. Starsze i niepełnosprawne osoby wyprowadzane były przez strażaków na zewnątrz poprzez klatki schodowe.
Jednocześnie na polecenie kierującego akcją zadysponowano podnośnik hydrauliczny SH-18, oraz pogotowie energetyczne. Po przybyciu podnośnika podano dodatkowy prąd gaśniczy z kosza na dach. Mimo podjętych działań nie udało się powstrzymać rozprzestrzeniania się pożaru, ze względu na trudny dostęp do jego źródła.




Zadysponowano dodatkowe siły i środki, grupę operacyjną z KP PSP Końskie oraz podnośnik SH-25 ze Skarżyska Kamiennej. Pracownicy ZEORK odłączyli zasilanie od budynku oraz na linii napowietrznej przebiegającej wzdłuż ulicy. Ponieważ pożar w dalszym ciągu rozprzestrzeniał się podano kolejny prąd wody poprzez drugą klatkę schodową. Działania w tym miejscu jednak nie trwały długo ponieważ klatka schodowa została zarwana przez spadający komin, który na skutek swojego wieku i temperatury po prostu się rozpadł. Na skutek tego zdarzenia lekko ranni zostali dwaj strażacy. Kierujący działaniami ratowniczymi mając na uwadzę bezpieczeństwo ratowników, wydał polecenie natychmiastowego wycofania się strażaków z wnętrza budynku oraz kontynuuowania działań gaśniczych ze stanowisk zlokalizowanych na poziomie gruntu, z drabin i podnośników oraz z dachów sąsiednich budynków.
Pożar w dalszym ciągu rozwijał się trawiąc drewnianą konstrukcję dachową przykrytą blachą, która uniemożliwiała bezpośrednie dotarcie do źródła ognia. Wykonywanie otworów w pokryciu dachowym było w tym momencie niemożliwe z uwagi na silne zadymienie oraz wysoką temperaturę. Pożar objął swoim zasięgiem całe poddasze oraz dach. Podano kolejne prądy wody w natarciu i obronie od zewnątrz budynku. W tym celu zadysponowane były kolejne podnośniki z JRG Kielce oraz JRG Włoszczowa. Ratownicy pracowali w koszach podnośników w pełnym zabezpieczeniu oraz sprzęcie ODO. Na miejsce akcji dysponowane były również zastępy gaśnicze OSP. Zaopatrzenie wodne realizowano metodą zasilania z pobliskich hydrantów oraz z niedalekiego zbiornika wodnego przy ul. Browarnej w Końskich. Podawanie przez dłuższy czas prądów wody na dach budynku pozwoliło w późniejszej fazie przystąpić do wykonywania otworów dachowych przez które środek gaśniczy wprowadzano do wewnątrz.
Pożar zlokalizowano na powierzchni ok. 525 mkw. W trakcie jego dogaszania znaleziono zwłoki niezidentyfikowanej osoby, prawdopodobnie mężczyzny znajdującego się na poddaszu budynku. Na polecenie KDR, na miejsce przybyła grupa ratownictwa wysokościowego z JRG 3 Kielce, w celu ewakuacji ofiary pożaru oraz pomocy w rozbiórce dachu. W celu zwiększenia skuteczności działań, WSKR zadysponował SH-40 z JRG Zgierz (woj. łódzkie). Dalsze działania straży pożarnej polegały na całkowitym dogaszeniu pogorzeliska oraz rozbiórce grożących zawaleniem elementów budowlanych.