Pożar domu w Koczwarze - zginął mężczyzna

Pożar domu w Koczwarze został zauważony przez jednego z sąsiadów 56-cio letniego mężczyzny, którego zwłoki strażacy znaleźli przeszukując płonący dom. Miejsce powstania pożaru wskazuje na prawdopodobne zaprószenie ognia w pomieszczeniu sypialnym. Ogień po drewnianej ścianie przedostał się na strych budynku. Kiedy strażacy dojeżdżali do płonącego domu, gęsty dym wydobywał się ze środka a ze strychu buchały płomienie.

Dwie osoby zmarły od tlenku węgla

Małżeństwo w średnim wieku śmiertelnie zatruło się tlenkiem węgla w Końskich przy ul. Warszawskiej. Do tragedii doszło we czwartek po godz. 21. Zaniepokojony członek rodziny powiadomił straż pożarną, że stoi na drabinie przy oknie i widzi w środku nieprzytomną osobę. Kiedy pierwsi ratownicy weszli do środka, mimo wybitej wcześniej szyby, stężenie toksycznego gazu było 3 razy wyższe niż dopuszczają normy urządzenia pomiarowego. 

Zaprószenie ognia w kotłowni

W Końskich przy ul. Leśniej o godz. 13:20 paliło się w kotłowni. Mężczyzna rozpalając w piecu centralnego ogrzewania, chciał ułatwić sobie tą czynność polewając opał benzyną. Ogień błyskawicznie objął zgromadzone przy piecu podpałki i drewno. Zaalarmowani strażacy z JRG Końskie po 5 minutach byli już na miejscu. Zabezpieczeni w aparaty powietrzne przystąpili do gaszenia pożaru. Wewnątrz panowało tak duże zadymienie, że do zlokalizowania źródła ognia musieli użyć kamery termowizyjnej.

Dwie osoby uratowane z płonącego mieszkania

W Końskich przy ul. Polnej spaliło się mieszkanie na III piętrze. Informację o pożarze dyżurny odebrał o godz. 5:10. Kiedy na miejsce dojechały pierwsze jednostki, strażacy usłyszeli z płonącego mieszkania, dramatyczne wołanie o pomoc. Mimo rozstawionych pod blokiem samochodów, udało się sprawnie wymanewrować podnośnikiem i sięgnąć do okna w którym stała matka z synem. Natychmiast po ewakuacji udzielono im kwalifikowanej pierwszej pomocy a po przyjeździe służb medycznych zostali przetransportowani do szpitala.

  


Pożar drewnianego domu w Koczwarze k. Końskich
Strażacy gasząc jedno z pomieszczeń odnaleźli zwłoki 56 letniego mężczyzny.